Mam już dość kolegi z roboty. Anonim, bo może mieć tutaj konto.Otóż chłop po 30 całe życie sam. Nie liczę krótkich relacji. W poważnej relacji nigdy nie był. Cały dzień siedzi na instagramie i innych oglądając te laski z filtrami, a później płacze, że żadna mu się nie podoba.Ogólnie on sam jest dość przeciętny, więc nie wiem kogo on oczekuje.Ma tindera i czasem się z kimś spotka. Ja już zaczynam podejrzewać że on jest gejem (albo innej orientacji), ale wmówił sobie, że jest hetero. Za każdym razem kończy się tak samo… spotka się z kimś, idzie do łóżka i mówi, że to jednak nie to. Idzie…