Mam już dość kolegi z roboty. Anonim, bo może mieć tutaj konto.Otóż chłop po 30 całe życie sam. Nie liczę krótkich relacji. W poważnej relacji nigdy nie był. Cały dzień siedzi na instagramie i innych oglądając te laski z filtrami, a później płacze, że żadna mu się nie podoba.Ogólnie on sam jest dość przeciętny, więc nie wiem kogo on oczekuje.Ma tindera i czasem się z kimś spotka. Ja już zaczynam podejrzewać że on jest gejem (albo innej orientacji), ale wmówił sobie, że jest hetero. Za każdym razem kończy się tak samo… spotka się z kimś, idzie do łóżka i mówi, że to jednak nie to. Idzie do łóżka z dziewczyną, a po seksie mówi, że ona mu się nie podoba. Yyy???? Czy to nie jest jakieś zaburzenie? To efekt oglądania porno/insta?Ja już jestem w stanie uwierzyć, że on jest gejem, ale sam sobie wmówił, że nie jest. Naprawdę mam nadzieję, że nie jest jakimś dewiantem i to nic poważnego.Spotykał się parę razy z moją koleżanką i ona też podejrzewa, że nie jest hetero. Powiedziała, że seks był kiepski i wszystko musiała incijowac xD Boże jaki cyrk z boku wygląda to źle. Pracuje z nami 6 lat. W tym czasie już każdy znalazł miłość życia, a on nadal sam i tylko narzeka jakie to kobiety sa okropne xd doradźcie mi coś A i twiedzi, że podobają mu sie kobiety, ale nigdy nie znalazł takiej, która mu się podoba fizycznie xd Bądźcie szczerzy… czy to brzmi jak wyparcie? #rozowepasko #niebeiskiepaski #zwiazki #seks

