Mireczki przepraszam za moje wybuchy, ale naprawdę nie wiem co mam robić z moim synem. Ma dopiero 15 lat, a już kompletnie straciłem panowanie nad jego wychowaniem. Wszystko zaczęło się od tego cholernego TikToka... Od kiedy tam wszedł, coś mu się popieprzyło w głowie. Zaczął się ubierać jak typowy normik, ma długie włosy, które sam sobie przefarbował. Nie mogę uwierzyć, że to ten sam syn, którego wychowywałem przez tyle lat.Na dodatek, jestem osamotniony w walce z tym dziadostwem. Moja żona, matka mojego syna, również złapała jebla TikToka... Coś ją chyba pierdolnęło w głowie tak samo jak…
