Dlaczego Polacy mają taką tendencje do czepiania się o wszystko? Zwłaszcza gdy ktoś ma odmienne upodobania albo zachowania. Non stop jest ból tyłka o Książula - typ robi sobie recenzje po swojemu i ma widownie ale zawsze ktoś napisze że nie rozumie jego fenomenu i typ go wkurza xD albo ludzie stojący w kolejce do polecanych knajp przez niego że głupi, po co stoją - co was to obchodzi xD. Polacy serio zajmują się wszystkim wokół i ich to triggeruje zamiast po prostu olać sprawę. Dajcie żyć innym. Najgorzej jak ktoś ma jakieś swoje powiedzonka albo często powtarza jakieś słowa (np. komentator…


