Jak się pogodzić z tym że nie jestem inteligentny? Mam kompleksy na tym punkcie bo posiadając od zawsze słaby wygląd wyobrażałem sobie siebie jako takiego filmowego geniusza, wiecie odtrąconego przez społeczeństwo którego ocenia się powierzchownie ale wewnątrz ma ukryte super cechy i jednak w czymś jest dobry i potem wygrywa. Przez długi czas byłem przekonany o swojej inteligencji ale to był zwykły cope biernego obserwatora z boku który po prostu cierpi na overthinking i zbytnio analizuje wszystko przez co czuje się lepszy od innych którzy robią głupoty (głupoty = bo ja nie mogę tego robić).…

