Opublikowane
Z 6 lat temu androlog wypisał mi clostilbegyt i coś jeszcze (chyba dostinex) być może że na zbicie prolaktyny chociaz nie miałem dużej. Mozliwe że była w górnych granicach widełek. Zmierzam do tego że pamiętam jak się dobrze czułem i odzylem trochę po tych lekach. Będę robił badania niedługo test, prolaktyna, lh, fsh, estradiol żeby zobaczyć jak teraz to wygląda. Czy jest sens brać clomid (wtedy chyba zjadłem dwa opakowania i po jakimś czasie brałem co dwa czy trzy dni) bez pójścia do androloga? Jak wtedy tak dobrze zareagowałem. Tylko pytam bez jakiś spin prosze bo nie jestem obeznany z sprawami dopingu a do dzisiaj wspominam dobrze tamten czas. #sterydy #silownia #mirkokoksy

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clr93i91t002m0mi386sqgs0b

Dodane: 11 stycznia 2024 - 11:57:35
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy