Hipotetyczna sytuacja. Kupuje mieszkanie na kredyt, ale w przeciągu 2 lat życie przewraca mi się do góry nogami i je sprzedaje. Warto czy według Was lepiej pomieszkać te 5-6 lat? Pytam, bo wyrastałam w przekonaniu że kredyt to pętla na szyję i jak się zaciągnie to już nie ma odwrotu. A jestem na takim etapie życia, że nie wiem co będę robiła za 2-3 lata i gdzie wyląduje. A moi rodzice ciągle suszą głowę, że zrobię błąd jak nie skorzystam z bk2% ( ͡° ͜ʖ ͡°)#nieruchomosci #mieszkanie #pytanie

