Opublikowane
uwaga !! Chcialbym zdac raport z tzw wyjscia do ludzii. Cala relacje, na co uwazac, jak bylo, czego sie spodziewacNie wiem od czego zaczac. Jestem takim tam przegrywem 30 lvl, nigdy zaden #zwiazki a jedyne relacje #rozowypasek to przez #tinder. Nigdy sam nie wyszedlem na zadna impreze. Dzis mialem taki se dzien i pomyslalem ze jak nie dzis to sznur. Jeszcze raz powtarzam jestem przegrywem 3/10 z mordy. Postanowilem sie upodlic w domu, wypilem kilka drinkow i zamowilem bolta. Pierwszy cel to byl bar z planszowkami.W samym barze nie bylo za duzo osob, byly konsole ale chujowe gry to nie chcialo mi sie siedziec. Jako ze bylem wstawiony i w kącie aiedzialy 2 dziewczyny to postanowilem - zagadam. Nigdy w swoim zyciu nie zagadalem do loszki a przypominam mam ponad 30 lat. Wstalem, wzialem drinka, podszedlem i zapytam czy mozna sie dosiasc. Zlały mnie. Norma. Przypominam ze jestem 3/10 Wyszzedlem z pubu i poszedlem dalej. Zaliczylem kilka gdzie po prostu posiedzialem przy barze i popilem drinki. Na moje zagadywanie barmanow oczywiscie mieli wyjebane bo bylem brzydki to poszedlem dalejPoszedlem do popularnej w miesciem miejscowkiX pomyslalem ze pojde do techno klybu, troche moje klimaty. Wzialem drinka i poszedlem na lezaki. Bylo malo osob. Posiedzialem chwile to tu to tam. W koncu usiadlem na lezakach obok jakiegos typka. Typek po chwili do mnie zagadal, typowy normik imprezowicz od rejwow. Wyewkalowalo dosc szybko bo cos sie zaczelo dziac. Troche pogadalismy, wypilismy i poszlismy na dancefloor. Uprzedzam ze nienawidze tanczyc, nie umiem i nigdy nie bylem w klubie tanecznymalw jak wyszedlem z typkiem to bujalismy sie do techno. W kiblu dal mi wciagnac jakies dragi, chuj wie co to bylo, nawet nie wiem czy dobrze sie tym zaciagnalem. Na dancefloorze bujalem sie byle jak z godzine, bylo fajnie. Caly czas w glowie jednak byla depresja bo wokol sporo ladnych #rozpwepaski ale wiedzialem ze poza moim zasiegiem. Niemniej jak na pierwszy raz na miescie i to sam uwazam ze bylo okej. Ten typek uratowal impreze. Moze kiedys jeszxze wyjde na jakis rave bo fajnie sie bujalo.Do wszystkich chlopakow z tagu, sprobowalem tego mitycznego wyjecia do ludzi, sprobowalem zagadywania, zrobilem to za Was. Nie liczcie ze poznacie rozowe na miescie, bez dobrego wygladu kazda Was zleje. Ale czy warto bylo wyjsc? Chyba tak. Byly dobre momenty, bawilem sie oke, po prostu nie ma co liczyc ze za 1 razem sie uda. Pewnie wyjde jeszcze kiedys, zobaczymy, #depresja

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
Z jednej strony piłeś to nie było uczciwe ale jak ktoś bierze tabsy od psychiatry to też nie jest uczciwe także nie wiem na co te wszystkie obrońcy moralności narzekają.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Nigdy mnie to nie przestanie zadziwiać jak bardzo ludzie nie myślą. Co Ty się chłopie dziwisz, że każda dziewczyna Cię olała skoro przyszedłeś sam, narąbany, a później jeszcze ćpałeś z jakimś podejrzanym typem w kiblu. Każdy kto ma jakiś poziom i szacunek do siebie automatycznie olewa pijanych natrętów. Sama, chociaż jestem wybitnie tolerancyjna, bardzo miła dla każdego bez względu na ryj, wzrost, kolor skóry itp, jakby jakiś dziwny pijus do mnie gadał, olałabym ciepłym moczem, kwestia bezpieczeństwa i szacunku do siebie samej. Jak jesteś autystykiem, nie masz znajomych ani dziewczyny, to najpierw idziesz w miejsce typu jakaś wolontariat, schronisko, kółka zainteresowań, kurs tańca. Tam poznajesz ludzi, kumplujecie się i wtedy dopiero balety. Kluby to są miejsca przystosowane do ludzi pewnych siebie w grupkach znajomych. Ty się tam nie będziesz czuł komfortowo, po co tam idziesz? Niby co za relacje chciałeś nawiązać pijany w jakimś barze z planszówkami? Weź najpierw dobrze sobie przemyśl, czego Ty w ogóle chcesz, kogo chcesz poznać, jakiego typu relacje i w jakim celu Ci są potrzebne. Bo jak na moje oko to potrzeba Ci dobrego przyjaciela na początek, a prawdziwej wartościowej przyjaźni w takich miejscach, będąc pijanym, naćpanym, na pewno nie znajdziesz. Przemyśl sobie, bo piszesz o jakimś sznurze, jakbyś był na skraju wyczerpania, ale jesli wszystko co do tej pory robiłeś to tinder i chlanie, ćpanie po klubach, to znaczy że w kierunku wartościowych relacji, nie zrobiłeś jeszcze kompletnie nic.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
ziomuś, wychodź do ludzi częściej i pisz częściej i stwórz własny tag jakiś
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Opinie o

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clwwtqgfs01aj77rorsepkn9w

Dodane: 2 czerwca 2024 - 02:49:01
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu