Opublikowane
moze ktos mial podobna sytuacje z #logikarozowychpaskow #zwiazki #kobiety nie zaglebiajac sie w szczegoly, 4 letni zwiazek gdzie staralem sie byc mega uprzejmym chlopakiem-tak wychowany i unikam klotni i sprzeczek, staram sie wszystko zalagodzic, nie trafie krzyczenia na siebie i generalnie predzej ustapie tej drugiej stronie. no i jak pewnie sie domyslacie jest to najglupsza rzecz jaka mozna zrobic. nie raz slyszalem ze nie potrafie sie pozadnie poklocic, ze inne pary to krzycza na siebie (serio....), a juz kuriozum bylo jak ona probowala rozpetac gownoburze a w odpowiedzi dostawala cisze... ciagle prowokacje itd. gdyby jeszcze byly powody ale szczerze - to przez te 4 lata nic nawet nie odwalilem zlego. miala zycie spokojne, dostatnie, nic nie brakowalo, kasa pod sufit, kazde zachcianki. no i przyszedl ten dzien gdzie wg niej przekroczylem wszystkei granice i postanowila zakonczyc zwiazek. sek w tym, ze powod byl tak prozaiczny ze niejedna para taka klotnie ma kilka razy w tygodniu i nic sie z tego powodu nie dzieje. a tutaj sie zadzialo, momentalnie nastapilo przywrocenie ustawien fabrycznych, czyli usuniecie wszystkich wspolnych zdjec z sociali, zmiana statusu zwiazku i oczywiscie instalacja przez nia tindera. no i koniec. jako ze moge duzo zniesc ale takiego traktowania nie - przyjalem to, i sie rozstalismy. po tygodniu telefon, placz, przepraszanie, kajanie sie itd. jak sie pewnie domyslacie - ten tydzien juz przebolcowala na innym. ale zorientowala sie ze miala zloty rog a zostalo jej wielkie nic. oczywiscie nie dalem sie namowic, i zaczalem zyc pelnia zycia, powodujac gigantyczny bol dupy. takze moim zdaniem nie warto byc nazbyt uprzejmym, czlowiek by chcial nieba uchylic a i tak bedzie zle, drugi raz juz takiego bledu nie popelnilem, lekcja byla kosztowna ale wnioski wyciagniete. tkwiac w takim zwiazku byle gowno, byle doslownie mala roznica zmian potrafi przekreslic wszystko.

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
@AlienFromWenus pewnie ze potem trafilem na takie dziewczyny, bo to bylo wiele lat temu. dlugo zajela mi zmiana siebie, nawyków. po prostu przestalem byc milym pizdowatym chlopcem bo to nie dziala, a stalem sie bardziej arogancki, nieprzewidywalny. od tej pory zadna kobieta mi takiego numeru nie wywinela, kazda wiedziala ze po czyms takim od razu koniec, i paradoksalnie byly bardziej szczesliwe. powiedzenie o lubuzie jest jak najbardziej sluszne. kobiety nie chca milego, pogodnego typa ktory nigdy nie podniesie glosu czy nie zrobi awantury. i mi to juz naprawde zwisalo, skoro tak wola to tak maja, nie moj problem.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
szkoda że nie byłeś mój. Ja nie znoszę konfliktów, złej energii.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
probowala rozpetac gownoburze a w odpowiedzi dostawala cisze
@mirko_anonim: Nie popieram darcia się po sobie i gównoburz, ale psychopatyczna cisza też jest wkurwiająca i destruktywna. Zdrową reakcją jest rozmowa i chęć wyjaśnienie sytuacji, a nie chęć "wygrania" sporu i próby sił. Ewentualnie poinformowanie, że w takim tonie się nie będzie dyskutowało i żeby wrócić do rozmowy po opadnięciu emocji. Takie "unikanie kłótni i sprzeczek" kojarzy mi się z zerowym sensem rozmowy i powtarzaniem przez jedną osobę "nie chce się kłócić". Może ta próba rozpętania gównoburzy była zwyczajnie wynikiem frustracji i próby wyciągnięcia z Ciebie jakiegokolwiek własnego zdania i reakcji.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cljy5xe9302k837biaud7wyzl

Dodane: 11 lipca 2023 - 12:41:56
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy