mam już dość #rozowepaski z #tinder jestem 35 letnim gościem szukajacym stałego #zwiazki Ostatnio spotykałem się (może to za duże słowo) z pewna uroczą 30 lvl kobietą, która odpowiadała osobowością oraz wyglądem. Coś tam gadalismy na 3 randce o naszych planach na przyszłość. Powiedziałem zgodnie z prawdą, że docelowo interesuje mnie założenie rodziny. Ona powiedziała, że też celuje w coś poważnego, wydawało mi się, że jest ok i zgadzamy sie co do naszych planów. Na pożegnanie długi przytulasek i pocałunek pod klatka jej bloku, no wszystko fajnie. Następnego dnia napisała mi na whatsapp, że takie mówienie wprost, o małżeństwie i dzieciach to dla niej redflag bo ona ma unikajacy styl przywiązania. Powiedziałem, że ok rozumiem nie będę narzucał jej szybkiego tempa relacji i to jest coś co mnie interesuje DOCELOWO, a nie ślub i ciążą w ciągu roku. Dam jej czas i przestrzeń, podziękowałem za podzielenie się swoimi emocjami. Rozmowa jednak od tego momentu już siadła, a następnego dnia mnie zablokowała po napisaniu, że ona straciła do mnie wszelkie emocje.nie wiem ja już wymiekam, skasowałem konto i robię sobie przerwę parę miesięcy od szukania...

