Zmarnowałem szansę na bycie pięknym. Z twarzy ładny, bez trądziku, jakiś zarys, a plecy głównie szyja i górny odcinek piersiowy mam zaokrąglone, może przez te godziny przed kompem w młodości i w zeszytach.Czuję się z tym okropnie, bo to poniekąd może być moja wina. Nic już za wiele zrobić nie mogę. Do tego dochodzą problemy z biomechaniką, minimalne zmiany zwyrodnieniowe, mdłości. Czasem nie nawidzę swojego obrazu w lustrze, tylko tych pleców. Za młoedgo słyszałem tylko nie garb się. Zawsze ćwiczyłem na wf ale to za mało.Dziś mam wielką potrzebę wyżalenia się. Jestem z tym sam. #niebieskiepaski #rozowepaski#zalesie

