Wasi rodzice mają jakichś znajomych, których by odwiedzali, albo odwiedzali wasz dom na symboliczną kawę itp. Moich starych nikt nie odwiedza, tylko spokrewnione rodzeństwo itp, ale też nie każdy jeden wujek, ciocia, bo są skonfliktowani. Wujka stryjka widzę tylko wtedy, gdy sam pojadę odwiedzić go i jego rodzinę, a i to muszę robić tak, żeby najlepiej rodzice o tym nie wiedzieli. Unikam w ten sposób pierdoolenia "po co tam jedziesz", "nie masz co robić, to Ci zaraz znajde", "wyrodny syn" itp. #depresja #przegryw #psychologia

