#związki #sex Dopiero niedawno zacząłem byc aktywny seksualnie i mam taki problem ze mega się boje jakąś zaciązyć. Mam fajne zycie, latam sobie tu i tam, kasy nie brakuje. troche niefarta i będzie koniec ze wszystkim. nie chce kaszojada. A przeciez prawie kazda powie ze ona je zostawia i tyle będzie dyskusji... Wiadomo ze się zabezpieczam ale jednak znajomi wokół juz mają dzieci i większosc tego nie planowała. Raczej nieracjonalnie jest zakładać ze wszyscy byli debilami nie umiejącymi załozyc gumki. Nie chce zeby mnie to spotkało. Czy jest się czego obawiać? Jak zyć

