Opublikowane

Trudności w związku: Jak poradzić sobie z manipulacją?

Chyba wjebalem się w chory związek. Rok temu poznałem dziewczynę, młodsza o parę lat. Początek piękny, ideał, życie w końcu rysowało się w tych idealnych kolorach. Jednak w końcu wszystko walnęło. Nie mogę bez niej nawet podrapać się po tyłku. Wszystko co robię musi być w zgodzie z nią. Każdego dnia jestem uzależniony od jej harmonogramu, jej planu i wymagań. I wiecie co? Po roku zaczęły się problemy. Nagle mam chorobę lokomocyjną, ale dlaczego? Bo codziennie razem jedziemy do pracy i z niej wracamy. Do tego często boję się po prostu wyjść z domu.Każdy aspekt mojego życia musi być dostosowany do niej. I w końcu zaczęło mnie to tak dotykać. Od małego lubię się bawić w programowanie, to moja praca ale też hobby. Od kiedy jestem z nią to zwyczajnie nie mogę. Bo każde dotknięcie komputera w domu to zabawa a nie praca.Nie mam już siły, nie mam motywacji, boję się z nią porozmawiać. chciałbym to skończyć ale się boje. Zwyczajnie po ludzku się boje. Boje się tych manipulacji i agresji. Dałbym wszystko za chociaż gram pomocy #logikarozowychpaskow #zwiakzi #zalesie
16

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
determinowany-uczestnik-28 pisze:
Chłopie... Mówisz jej, że to koniec i tyle. Jeśli jesteś frajerem, a sorry, jesteś, i na bank mieszka u ciebie, to pakujesz jej rzeczy pod jej nieobecność i wystawiasz przed drzwi. Wszystko nagrywasz, bo możesz dostać od niej oskarżenie o przemoc. Dodatkowo informujesz, że jakakolwiek próba kontaktu z tobąś będzie uznana przez ciebie za nękanie i skierujesz sprawę do sądu.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
mistrzowski-filozof-54 pisze:
ideał, życie w końcu rysowało się w tych idealnych kolorach.
@mirko_anonim: już widać że problem jest w tobie i był wcześniej. Poznales ja i ona była panaceum i to już samo w tobie jest toksyczne
I w końcu zaczęło mnie to tak dotykać
@mirko_anonim: gdybyś był asertywny to od początku byłyby to Black flag ale jesteś jakiegoś rodzaju desperatem
Nie mam już siły, nie mam motywacji
@mirko_anonim: bo wcześniej to miałeś?
boję się z nią porozmawiać
@mirko_anonim: po prostu masz dysonans poznawczyPoza tym czego tu się bać? Gadać nie ma o czym, sam wiesz że będzie agresja i manipulacje. Uciekać i tyle
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
sumienny-prekursor-90 pisze:
uciekaj, bo szkoda życia
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

qqdfzn293i1z0kevu836zmz2

Dodane: 13 lipca 2025 - 23:16:42
Opublikowane

Autor był widzianyokoło rok temu
Zobacz wszystkie wpisy