Mirki i Mirabelki, proszę Was o opinię.Poznałem na mirko różową, spotkaliśmy się i nie dość, że było cudownie, to dodatek w obydwie strony. Dla mnie osoba 10/10 w związku z czym zaproponowałem żeby się do mnie przeprowadziła (mieszkamy na różnych krańcach Polski).Haczyk jest w tym, że jej sytuacja materialna jest nienajlepsza (w tym brak pracy obecnie), więc ma obawy, że jeśli coś nie wypali, to nie będzie miała jak wrócić do domu.I o ile bym i tak jej nie zostawił na lodzie, to wpadłem na pomysł, że zdeponuję u niej "kaucję". Powiedzmy, że na pół roku. Jak nie zagra - jest zabezpieczona na powrót. Jesli wszystko pójdzie zgodnie z planem, hajs wraca do mnie. Ja nie zbiednieję, a ona się może poczuć bezpieczniej. Co sądzicie?#związki #rozowepaski #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow

