Opublikowane
#depresja #samotnosc #samotnoscpo30 #zalesie TLDR: Żalę się na swoje życie. Jestem kobietą po trzydziestce. Od zawsze jestem sama. Nie mam żadnych bliskich znajomych, z którymi mogłabym szczerze porozmawiać, więc postanowiłam wyżalić się tutaj.Wiele lat życia zmarnowałam przez depresję, którą dopiero piąty psychiatra był w stanie doprowadzić do takiego poziomu, żebym miała siłę podnieść się i zacząć zmieniać swoje życie. Na prostą zaczęłam wychodzić dopiero jakieś 5 lat temu. Dopiero wtedy udało mi się skończyć studia inżynierskie, z których nawet nie jestem zadowolona i w obecnym środowisku, w którym się obracam raczej się ich wstydzę. Niczego się na nich nie nauczyłam. Jedyne co z nich wyniosłam to wiedza o tym, że istnieje coś takiego jak programowanie. Trochę się w to początkowo wkręciłam i znalazłam sobie pracę częściowo związaną z programowaniem. Niby embdedded, ale jest tam sporo takiego typowego klepania w pythonie oraz sporo takich około systemowych i sieciowych tematów. Jednak w zawodzie też nie do końca się odnajduję. Programowanie, nazwijmy je roboczo "bardzo wysokopoziomowe" mnie nie kręci. Nie kręci mnie projektowanie aplikacji, nie kręci mnie uczenie się co chwila jakichś nowych bibliotek. Do embdedded, z kolei, mam zdecydowanie za małą wiedzę z elektroniki. Widzę jak studenci po roku odnajdują się lepiej ode mnie. Mam żal do siebie i do świata, że wtedy, kiedy był czas na naukę ja nie miałam na to siły i pewnie nigdy już mi się nie uda nadrobić tych straconych lat.Niby mogłabym przysiąść i douczyć się, ale po pracy prawie nigdy nie mam już siły. Czasem, jak tę siłę mam to raczej ogarniam bieżące tematy z pracy, które nie do końca rozumiem. Przeważnie jednak po prostu chcę się odciąć od wszystkiego co mi się z nią kojarzy, żeby opadł stres, który mi praktycznie ciągle w niej towarzyszy. Wpadam więc w takie błędne koło. Stresuję się pracą, bo uważam, że mam za małą wiedzę, ale nie mogę tej wiedzy nadrobić, bo przez stres nie mam siły na doszkalanie się. Nie pomaga fakt, że w pracy mam bardzo szeroki zakres obowiązków i co chwilę robię coś innego, czego wcześniej nigdy nie robiłam.Do problemów z pracą dochodzi też to, że chyba czuję się samotna. Jestem skrajnym introwertykom, może nawet ktoś mógłby to nazwać spektrum autyzmu albo jakimś innym zaburzeniem, ale brakuje mi takiej jednej osoby, z którą mogłabym dzielić życie. Próbowałam umawiać się na randki, ale problem w tym, że wszyscy mężczyźni, z którymi się spotykałam byli dla mnie zbyt ekstrawertyczni. Nie chodzę na żadne imprezy, domówki, zjazdy rodzinne i kompletnie nie wyobrażam sobie, że mogłabym np. zacząć spędzać święta z rodziną partnera. Nie lubię tłumu, tej całej świątecznej otoczki, zakładania na siebie ubrań, w których na co dzień nie chodzę, kupowania prezentów. Najbardziej pasowałby mi drugi tak samo skrajny introwertyk.Nie wiem, po co to piszę, może tylko po to, żeby się wyżalić, może liczę na to, że znajdę tu jakiegoś Mireczka, który byłby w stanie mnie zaakceptować. Poza wieloma wadami, mam też parę zalet. Potrafię zająć się sama sobą i nie potrzebuję animatora zabaw. Zarabiam w miarę spoko, z perspektywami na jeszcze więcej. Jestem oszczędna, samodzielna. Raczej sprawiam dobre pierwsze wrażenie.

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
Dziękuję wszystkim za słowa wsparcia. Od początku mojej obecności na Wykopie wiedziałam, że tu są fajni ludzi :)Do Mirka pytającego z anonima, czy myślałam o spektrum autyzmu. Tak, myślałam. Bardzo mocno podejrzewam, że jestem w spektrum, ale nie czuję potrzeby, żeby zdobywać na to papier. Jednocześnie trochę już chodziłam w swoim życiu po psychiatrach i psychoterapeutach i bardzo się na nich zawiodłam. Zmarnowałam mnóstwo czasu i piędzy, a nic prawie z tego nie miałam. Dopiero piąty psychiatra mnie trochę wyprowadził na prostą i dalej to już sama sobie lepiej poradziłam niż z psychologami.
Moderator digitallord
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Skarbem jesteś, nigdy takiej nie spotkam
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Hej, czy pomyślałaś o tym, że te problemy mogą być związane ze spektrum autyzmu? Serio, myślę że warto się zainteresować, bo z tym da się żyć, tylko z pomocą terapeuty trzeba się nauczyć jak... Wytwałości i powodzenia! :3BTW, pomyśl o #mirekszukazony ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
czyli od zawsze żaden chad nie był w pobliżu? masakra
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clz33mb9p00dwyxqoxitsfool

Dodane: 26 lipca 2024 - 21:31:46
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy