Mirasy, to co sie dzieje w #warszawa na rynku #wynajem to jest totalna patologiaSzukam od 2 miesięcy i w zasadzie pokój o przyzwoitym wymiarze czyli te 10,5-12 mkw oraz rozsądnie umeblowany czyli Szafa na wieszaki i duża komoda lub regał z półkami i w standardzie sprzed 20 lat.... i średniej lokalizacji za 1100zł to w zasadzie biały kruk. No i w mieszkaniu 3-4 pokoje max i sciany murowane a nie z kartonu....Zdarzają się ale 75% tylko dla kobiet a a tych nie tylko dla kobiet to castingi i tak w większości biorą kobiety... i ogólnie schodzi na pniu, że głowa mała...A tak trzeba zapłacić 1200-1250 za coś takiego... Niby tylko 150 złróżnicy a mam bul dupy.Mam atomowy ból dupy i nie potrafią przetrawić nowych poziomów cenowych przez co wynajmowac bede teraz w mieszkaniu gdzie mi nie pasuj i lokalizacje i standard i wielkosc i wszystko xD ale za to 250 zł w kieszeni...Najlepsze są agencje mające w swoim zasobie multum pokoi... tamci to już w ogóle odlecieli i regulująć podaż na rynek walą kosmiczne ceny rzędu 1200 a nawet 1400 + 350 zł opłat xD współcuzje studentom bo będa na to skazani...Kurwa przed wojną spokojnie szło znaleźć coś sensownego za 1000zł nawet a teraz 1200 wcale nie jest takie od ręki......Najgorszy ten zapach w niektórych mieszkaniach, wilgoć czy grzyb, huj wie co to...W zeszłym roku w wakacje jak szukałem było ciężko, podjąłem złą decyzje i włądowałem sie na mine. Ale teraz to jużw ogóle kosmos cokolwiek znaleźć.Niektórzy lokatorzy co szukają w imieniu właściciel to już taką wiochę robią, że głowa mała. Trzeba łaskawie sie płaszczyc do nich w wiadomościach a oni sobie łaskawie wybierają komu odpiszą xDChcesz obejrzec chate, łąskawie ci podadza adres ale tez w wiadomosci.... zero telefonu zeby dopytac o cokolwiek itd itp...A jak u was miraski?#krakow #poznan #wroclaw #gdansk #katowice #lublin

