Opublikowane
Mam problem z utrzymaniem się w jakiejkolwiek pracy. Z każdego Januszexu w którym pracowałem wylatywałem po przepracowaniu kilku max kilkunastu miesięcy. W każdym zakładzie w którym byłem czułem się jako ten najgorszy pracownik do zwolnienia. Mówią że praktyka czyni mistrza ale u mnie to w ogóle nie działa bo ciągle popełniam te same głupie błędy wykonując proste powtarzalne czynności przez które pracownicy czy szefostwo patrzą się na mnie jakbym był upośledzony. Ogólnie jestem przez to mega zestresowany w robocie. Staram się pilnować żeby znowu czegoś nie odwalić ale i tak zawalam albo robię za wolno i się czepiają. Jestem kilka lat na rynku pracy a nie mam żadnych kwalifikacji (zawodówka bez ukończonego egzaminu zawodowego) ani żadnego doświadczenia w jakieś konkretnej branży bo do tej pory łapałem się czegokolwiek to znaczy tyrałem tylko w fabrykach smrodu itp. Ktoś powie - jak nic nie umiesz to idź na tiry ale ja to bym pewnie jakiś karambol spowodował przez swoje ciągle zamulenie. Od kilku dni jestem w nowej robocie i już zdążyłem podpaść. Wiem że długo tu nie zagrzeje. Bez stałej pracy ciężko cokolwiek sobie ułożyć w życiu dlatego moje życie to jeden wielki niestabilny burdel :(#przegryw #zalesie #januszex
811

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
Kiedyś napisałem podobny anonim na AMW i ludzie podpowiedzieli mi, że to może być związane ze spektrum autyzmu lub ADHD(tak, ADHD występuje również w wieku dorosłym)Niestety nic z tym nie zrobiłem i żyję dalej, ale Tobie może się taka informacja przydać.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
kiedyś o takich mówili wioskowy głupek albo po prostu oferma, szkoły nie skończył i nic nie umiał robić. Niestety wygląda na to, że jesteś jednym z nich. Nikła szansa, że się rozwiniesz i zaczniesz być normalny, zawsze będziesz fajtłapą i ofermą w oczach innych. Zapewne twoim problemem nie jest fizyczna czy manualna praca a ok prostu nie za bardzo myślisz i potrafisz przewidywać konsekwencję. Miałem takiego kolegę w szkole podstawowej, ledwo ją skoczył potem zawodówkę przyzakładową i też do żadnej pracy się nie nadawał. Wyjechał za granicę tam jakoś to mniej przeszkadzało w pracy, po paru latach rzucił robotę i ma swój warsztat motocyklowy gdzie robi to co zawsze lubił czyli naprawia motory. Ma nawet żonę i 2 dzieci. Teraz nikt go za głupka nie uważa, wszyscy wiedzą że jest specyficzny w kontrakcie lekko wycofany ale za to szczery i uczciwy.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clka7n97201u437edqa7u8vww

Dodane: 19 lipca 2023 - 23:03:16
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy