Opublikowane
Jestem w związku i rozczarowałam się. Z początku facet udawał pełnego życia, zaangażowanego we wszystkie obowiązki. Taki dobry partner do wszystkiego. Z czasem olewa porządek np nawet nie wsadzi naczyń do zmywarki, brudne ubrania rzuci tam gdzie je zdejmie. Nie gotuje, czasami przygotuje coś bardzo prostego ale wtedy robi ogromny bałagan którego nie sprząta tylko zostawia... Robiąc kanapki zostawia syf. Efekt jest taki, że ile razy nie posprzątam kuchni to i tak ciągle jest bałagan.Ja lubię czystość, nie taką przesadną ale żeby było schludnie. Jak mieszkałam sama to miałam wyznaczone codziennie 20-30 na porządek i dzięki temu codziennie było czyściutko.Zwracałam delikatnie uwagę ale zostało bez echa. Nie mam cierpliwości uczuć dorosłego faceta porządku.Ja już czuję się jak jego matka, widzę że tracę nim zainteresowanie przez to bo właśnie jest takie wrażenie, że mu matkuje. I serio nie mam siły na tłumaczenie podstaw, ja już coraz częściej widuję mocz obok toalety albo na samej toalecie na krawędzi, aż mnie coś pali w środku na myśl, że miałabym ponad 30 letniej osobie tłumaczyć, że to jest wstrętne.Poza tym jest ok ale nie mogę przejść obojętnie obok tej kwestii. Zrobiłam mały test, pojechałam na trzy dni małego urlopu z koleżanką. Jak wróciłam to był syf. To już zabiło we mnie nadzieję. Niby pierdoła a jednak nie pierdoła. Mam myśli żeby uciekać z tego związku...#zwiazki #zalesie
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
Zwiąż się z kobietą ( ͡° ͜ʖ ͡°)Ale weź poprawkę na to że będzie zarabiać w najlepszym wypadku tyle samo co ty i nie będzie chciała cię utrzymywać.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Mam to samo ale w drugą stronę :| Nie mam już siły przypominać i słuchać wymówek że jest zmęczona. Niedługo przeprowadzamy się do dwa razy większego mieszkania i obawiam się że będzie dwa razy większy syf.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
to jest dorosły chłop który jest nie nauczony porządku i już się nie nauczy. Syf mu nie przeszkadza i spokojnie może z tym żyć. W pewnym wieku niektóre rzeczy są już nie do przeskoczenia, wychodzi to akurat w związkach :) Pewnie matka całe życie za niego wszystko robiła i wyrosła z tego taka ciota. Co ciekawe to samo dotyczy kobiet, niektóre też syfią. Poza tym - chcesz być w związku z kimś kto nie chce dla Ciebie zrobić nawet tak małej rzeczy jak posprzątać po kanapkach? Zastanów się. W związach dotyczy to nie tylko porządku. Na przykład nie zostawiania skarpetek w łazience :) Jeśli partnerka mówi że jej to przeszkadza, a partner nie potrafi takiej prostej rzeczy dla niej w sobie zmienić - to będzie tylko gorzej.Spi3rdalaj od niego szpagatami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Niestety syfiarz pospolity. W Polsce tak jest, że matki wszystko robią za synków, a później oni myślą, że kobieta jest jego służącą. Zarobisz się, a on i tak będzie syfił, aż w końcu go znienawidzisz. On się już nie zmieni, a będzie tylko gorzej. Za chwilę przestanie się myć. Niech sobie znajdzie taką kobietę jak on, będą sobie żyć w brudzie zadowoleni, jak to jest w wielu domach.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clw9c6d5g01x4plusv4jg0qp8

Dodane: 16 maja 2024 - 16:18:48
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy