Bycie cichym, brzydkim, autystycznym facetem to śmierć za życia. Powinni chociaż jakąś rentę za to przyznawać. Nigdy nie miałem normalnego zycia jak wiekszosc ludzi, a naprawdę jedyne co chce to normalnosc, tylko normalnosc. Caly czas tylko w domu albo na uczelni (gdzie i tak z nikim nie gadam), nie mam zadnych kolegow, nigdy nie mialem dziewczyny. Kazda proba integracji z ludzmi konczyla sie odrzuceniem. Ostatni znajomy ktorego znalem od liceum tez odwrocil sie ode mnie, gdy poznawal coraz to nowych znajomych na uczelni albo w innych miejscach. Regularnie (co weekend) spotykałem się ze znajomymi 9 lat temu, a mam teraz lekko ponad 20 lat.Jeszcze bedąc kobieta miałbym gdzieniegdzie trochę atencji, chociażby przez neta. A wiadomo co się dzieje gdy brzydki chlop czy nawet przecietny założy konto na portalu randkowym - nic sie nie dzieje, deprecha wlatuje, o grupkach na FB nie wspominając bo tam to już jest całowity zalew spiermiarstwa.Już tylko na utylizacje czekam.#przegryw#samotnosc#depresja

