Opublikowane
Cześć,nie mam się kogo poradzić, więc pytam tutaj. Lvl 23, jestem w trakcie studiów, pracuję. Poza tym siedzę grzecznie w domu.Rodzice od jakiegoś czasu suszą mi głowę (nie wiem czy tak się powinno mówić, ale wiecie o co chodzi) „Kiedy ty w końcu sobie kogoś znajdziesz? Siedzisz całymi dnami w domu, tak nie można”. Nie wiem już co i jak odpowiadać. Prawda jest taka, że nie chcę być w związku. Nie chcę mieć dziewczyny. Jestem odludkiem/aspołeczny. Nie wyobrażam sobie by jakakolwiek mnie zechciała. Nawet jeśli jakieś bym się spodobał to jak myślicie jakby zareagowała na to, że nie mam ani jednego kolegi. Jeszcze raz, ani jednej osoby z którą mógłbym gdzieś pójść czy po prostu porozmawiać. Albo dalej, wyobrażacie sobie ślub gdzie panna młoda zaprosi rodziców, rodzinę i znajomych a pan młody tylko rodziców? Ja sobie nie wyobrażam, wstyd na całe miasto.Wiem, że powinienem się zmienić, bardziej uspołecznić, ale za każdym razem kiedy chciałem zacząć to rezygnowałem bo boję się, że zrobię z siebie głupka/dziwaka.Byłem z tym nawet u psychologa. Były 3 rozmowy i ściana „Żeby kontynuować terapię musisz mieć jakiegokolwiek znajomego. Bez tego ani rusz”. Na moje pytanie „Ale jak mam znaleźć znajomego? Nie wiem jak się to robi. Myślałem, że pan mi w tym pomoże”. Na co dostałem odpowiedź „Ja nie znajdę ci znajomych, sam musisz ich poszukać. Nie wiem, może spróbuj na grupach tematycznych”. I na tym skończyła się moja „terapia”. Nie jestem typem imprezowicza czy rozrywkowego gościa. W pracy potrafię siedzieć 8 godzin bez odzywania się do innych. Dostałem nawet przez upomnienie z działu kadr bo „Ludzie czują się nieswojo w twojej obecności. Musisz się więcej do nich odzywać.”. Przyzwyczaiłem się do tej samotności. Nigdy tak naprawdę nie byłem towarzyską osobą. Zawsze sam. Kiedy inni imprezowali ja siedziałem przed komputerem. Pewnie dziwnie to zabrzmi, ale nigdy nie miałem wyprawianych urodzin (nie było kogo zaprosić). I tutaj pojawia się pytanie. Naprawdę jest ze mną tak źle? Powinienem się zmienić? Co odpowiadać rodzicom?#pytanie #rozowepaski #niebieskiepaski #psycholgia
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (7)
mirko_anonim
Opublikowane
Boże co za bzdury na górze w odpowiedzisch, moderacja nie koryguje takich toksycznych komentarzy? Za pisanie takich odpowiedzi powinny być bany krótkotrwałe, ten portal to śmietnik internetu. "Prawdopodobnie się zabijesz", ja pierdole. I to jeszcze gówniarz taki to pisze, pięknie macie zryte berety przez internet i głupoty w nim.Chłopak nie ma nałogów, studiuje, pracuje, rodzice normalni w domu. Choć polecam się wyprowadzić, jeżeli wwywoluja presję na szukanie żony. Dużo ludzi tak popłynęło i zostali nieszczęśliwymi ludźmi bo presja i związek bo "musisz". Mów, że czekasz na to aż się zakochasz w odpowiedniej dziewczynie(nie osobie bo wezmą cię za geja)i nie ma co się spieszyć, najpierw kariera(bo to zdrowe podejście).Nic nie musisz chłopie, jesteś wolnym młodym człowiekiem, który może pokolorować swoje życie tak jak zechce, a ten na górze to niech idzie do zakładu zamkniętego, typ powinien dostać bana ale mnie ten portal już nie obchodzi ten śmietnik. Nie masz skłonności do nałogów co jest bardzo dobre, nie potrzebujesz ryzykownych rozrywek w życiu, nie płacisz alimentów i nie jesteś desperatem do kobiet, jedyny twój problem to wycofanie i kompleksy prawdopodobnie, osobowość unikająca. Nie przejmuj się, bo mnóstwo młodych facetów jest niepewnych siebie nawet do 30, to się zmienia z wiekiem kiedy adaptujesz się do świata i masz coraz bardziej wywalone na otoczenie, za bardzo wszystko przeżywasz, jesteś wrażliwy. Najgorszy jest brak asertywności, jak ktoś nie umie odszczekac i się obronić to niestety środowisko nieważne w jakim wieku potrafi znaleźć sobie ofiarę do pożywki, no niestety. Dobrze, że pracujesz i nie masz fobii przed pracą, mnóstwo chłopów siedzi u rodziców i pije piwo i nie pracuje bo się boją iść do roboty. Ale pracuj nad asertywnościa, poczytaj o niej i wyobraź sobie, że to jak skillowanie i wbijanie expa w gierce. Od tego może zależeć twoje życie w przyszłości, to jest naprawdę bardzo ważne dla faceta. Zauważ jak się Janusze potrafią zachowywać, totalny luz, publiczne pierdzenie. Chodzi o to, że facet z wiekiem nabiera dystansu, jezeli zdaje sobie sprawę z problemu i ma potrzebę zmiany, ty powinieneś, dlatego często starsi są dla kobiet bardziej atrakcyjni. Są bardziej obyci w życiu. Siedz sobie, nie idź w używki, rozwijaj się ale postaw głównie na rozwój społeczny, zacznij się odzywać do ludzi w pracy, poczytaj o smalltalku. USMIECHAJ SIĘ. Znajomossci w internecie. Dzisiaj mamy ogromne możliwości i będąc samotnym możemy poznać ludzi w kilka chwil. Też tych wrażliwych, łagodnych, są grupy do tego przeznaczone. Masz nawet możliwość rozmawiania przez kamerkę z obcymi ludźmi, wykorzystaj to. Tylko nie do walenia gruchy tylko do rozmów, ćwiczenia smalltalku. Z dziewczynami się nie spiesz, powoli. Kobiety są o wiele lat do przodu emocjonalnie, NIE BIERZ STARSZEJ, nigdy. Kobieta takiego nieobytego chłopaka potrafi zniszczyć, jedna twoja rówieśniczka by potrafiła cię zrujnować, uważaj na nie. Kobiety potrafią lawirować uczuciem wrażliwego, nieobytego faceta i zrobić z niego niewolnika emocjonalnego swojej potęgi. Empatyczna płeć. Zajmij się sobą. Nabierzesz wartości w swoich oczach i komuś będziesz chciał dać kiedyś siebie, a jak nie no to nie. Jak sobie przypomnę siebie koło 20 roku życia to ja pierdziele, nieopierzony całkowicie. Do 26 roku życia w zasadzie jesteście jeszcze chlopaczkami. Nawet dłużej, zależy jak wyglądasz. Jakieś bzdury typu szpanowanie, ja pierdole mentalność seby z wiochy w BMW i podróżnika all inclusive żeby polecieć i zrobić sobie zdjęcie. Masa ludzi po 30 jest bezdzietnych, nie planują rodzin, w każdym wieku można poznać ludzi do aktywności, jest mnóstwo introwertycznych osób które siedzą 2 lata w domu i postanawiają z niego wyjść i znajdą spokojnie osoby do spędzenia czasu. Różne aktywności, hobby, kanały w internecie do spotykania się, ćwiczenie socjalizowania sie. Ludzie zakładają swoje komuny i nawet ich nie ma na socjalach. Grupy kilkunastoosobowe majace tylko komunikator i real dla siebie a nie szpan glupotami. Sami zostaną tylko toksycy karmiący się gównem z internetu w tym z tego portalu i podkopujący dołki pod sobą.A jeszcze coś na temat tego terapeuty. Pierwszy test na asertywność: znajdź tego terapeutę w internecie i dodaj opinię "Przygłup, omijać". Bo to jest dla mnie niepojęte, że ja prosty chłop mam większą chęć do pomocy osobie, ktorej nie znam niż typ, któremu za to płacą. "Jak nie znajdziesz znajomych to nie ma sensu dalsza terapia" xD Najwidoczniej zarabia gówno i nie ma nawet ochoty pracować. Spróbuj kiedyś prywatnie jak masz kasę odłożona. A jeszcze jedno jest dla mnie niepojęte, jeżeli nie pracujesz w fabryce czy gastro tylko w jakiejś firemce, jeżeli lekarz by stwierdził autyzm u ciebie, to firma w której pracujesz może narobić sobie ogromnych problemów takim mobbingowaniem bo "ludzie czują się niepewnie przy tobie". Szkoda, że banda przygłupów nie czuję się niepewnie przy psychopacie komuflujacym się do otoczenia pod otoczka bycia cool. Firmy często nawet jak ktoś ma wysokie umiejętności specjalistyczne to go odrzuci bo ma zero miękkich, a zespoły u nich to takie kurwidolki bycia cool, chwalenie się ciuchami i dynamicznym stylem życia. Nie chcą odmienności. Ignoruj, zlewaj i pracuj nad zachowaniem wśród ludzi bo jak widzisz żyjemy w czasach kiedy często trzeba grać,z czasem się nauczysz. Powodzenia.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Reretos ale dlaczego na pewno nikogo nie pozna? Faktycznie jest znacznie trudniej niż w wieku szkolnym, bo ludzie mają swoje kręgi znajomych, a część dziewczyn jest zajęta, ale ludzie nawiązuje relacje z innymi całe życie, a stare znajomości też się kończą. Musi się otworzyć na ludzi.Jeśli OP przerobi jakieś problemy z przeszłości, to możliwe,że ludzie go polubią.To on się izoluje od innych, a nie ludzie od niego w tym przypadku.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Ja mam podobnie jak ty, ale nie mam rodziców i próbuję znaleźć znajomych.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@extraordinary_seaman Ciężko bo mało się odzywa? Nie wiedziałem o tym. Rodzice mówili mi, że lepiej się nie odzywać bo można powiedzieć coś źle i będzie "głupia sytuacja". Co do ludzi z pracy. Nawet jeśli ktoś ma urodziny to co dalej? Złożę życzenia i na tym się skończy. Przecież nie będę się wpraszał komuś do domu (u nas w firmie urodziny to tylko życzenia + ciasto, może w innych firmach jest inaczej).
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@moll Przepraszam, ale nie rozumiem "potem pójdzie". Co pójdzie? Załóżmy sytuację: mówię koledze z biurka obok "Strasznie dzisiaj ciepło, prawda?", na kolega odpowie "To prawda". I koniec rozmowy.Ciężko to ubrać w słowa, ale ja naprawdę nie umiem prowadzić rozmów. Nigdy tego nie robiłem. Moje jedyne rozmowy (o ile można to nazwać rozmową) to pytanie kolegi z klasy o to czy pożyczy mi notatki bo nie było mnie na lekcjach. Żyłem i żyję na uboczu, nie odzywam się, więc myślałem, że nikomu nie przeszkadzam.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Słuchaj jedyne co musisz robić w życiu to utrzymywać się samemu, by nikt Ci nie pierdolił, że żyjesz na czyjś koszt. Całą resztę możesz, ale nie musisz. Ja tam jestem sam i jest mi z tym dobrze. Mieć kobietę tylko, żeby inni widzieli, że masz? A co jeśli lubisz tylko swoje towarzystwo. Może masz jak każde zwierzę zalać formę, żeby nasz cudowny gatunek przetrwał jak najdłużej? Takie wpychanie komuś baby/faceta do życia jest godne pożałowania.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Co odpowiadać rodzicom?
Że spierdolili twoje wychowanie ( ͡° ͜ʖ ͡°) i z tego wnuków nie będzie.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cljub4ell01fc37biduvvxmbj

Dodane: 8 lipca 2023 - 19:56:17
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy