Mirki i Mirabelki, co ja mam myśleć. Wczoraj byłam na randce z tindera, rozmowa sie kleiła nad wyraz dobrze i przed spotkaniem i w trakcie. Spędziliśmy świetny czas, nic nie wskazywało na to że niebieski na koniec spotkania będzie atakował ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ja cały czas podkreślałam swoim zachowaniem i w gadce, że nie interesują mnie jakieś ONS czy FWB. No i jest mi teraz smutno, bo niebieski serio zapowiadał się obiecująco a tu taki ząg, zaczął się dostawiać, więc uciekłam. Czemu tak sie dzieje? #tinder #zwiazki #logikaniebieskichpaskow #sex

