Opublikowane
Witam, wczoraj się dowiedziałem że brat się rozwodzi i jak zwykle tylko dziecka szkoda. Po co brał takiego pokemona, laska to typowa ku*wa z HRu, netflix, galerie, robota i mieszkanie załatwione przez starych... a 4 latek większość czasu spędził z bratem i babcią. Założę się że tępe koleżanki z pracy jej jeszcze dopingowały + bolec na boku. Pokemon nawet się nie starał poprawić sytuacji tylko nagle papiery. Trudno, ten pociąg już odjechał, tylko jak sobie pomyślę że teraz to dziecko będzie spędzało większość czasu z tym glonojadem to mi się rzygać chce. Już jest znerwicowany, ma anemię bo od mleka został za szybko odstawiony, nie jest odpieluchowany (sic!), nie można było mu powiedzieć NIE, brak mu pewności siebie (przechwala się) a u psychologa powiedział że mama już taty nie kocha (więc musiał to usłyszeć lub mieć powiedziane bo takie dzieci same nie rozumieją). Brat załamany bo spadło to na niego jak grom, pewnie liczył że jak młody podrośnie to wszystko wróci do normalności. Niestety pokemon postanowił że dziecko będzie się jednak wychowywało w rozbitej rodzinie. Chciałem to wyrzucić z siebie. Jeszcze nic nie podpisał ale pokemon dziecka nie odda sam z siebie, tego jestem pewien. Doradzamy mu wszyscy dobrego prawnika.
#rozwod #zwiazki #rodzicielstwo #blackpeel

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clsbpryaz00320meba5iivvo2

Dodane: 7 lutego 2024 - 12:36:13
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy