Opublikowane
Rozsmieszaja mnie laski, ktore chca pozytywnych facetow, ogarnietych zyciowo. Przeciez to przeciwienstwo. Ja np jestem ogarniety zyciowo, duzo pracowalem zeby moc sobie kupic mieszkanie, ktore nie nadaje sie do zycia bo sasiedzi to patologia. Mam choroby autoimmunologiczne przez ktore jestem ciagle zmeczony, moje zycie skupia sie wokol pracy zeby przetrwac. Nie mam rodziny bo wszyscy szybko umarli, bylem bity w dziecinstwie. Jak ja mam byc pozytywny? A jak nie jestem pozytywny to wszyscy sie odsuwaja. Ale jak ktos jest alkoholikiem to on oj biedny, trzeba mu pomoc xdSwiat jest chory i wszystko jest na opak. A jedyni pozytywni ludzie jakich widuje to z bananowych rodzin co dostali na wszystko i zero wysilku.#logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zwiazki
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
E tam, moi rodzice srali za stodołą dosłownie, mojej dziewczyny budowali dom własnymi ręcyma, i dużo trzeba było robić żeby podskoczyć poziomy wyżej np. Wlwstawać o 5 rano na PKSa na uczelnie żeby wracać o 22, bo trzeba było pracować na pełnym etacie już od 1-szego roku studiów co było dużą żonglerką, uczyć się języków, ryzykować wyjazdy za granicę bez wielkich oszczędności, podejmować mądre decyzje z zarobionymi pieniędzmi, ale wszystko właśnie pozytywnie, bo to i tak lepsze niż wiocha zabita deskami i cyk, teraz topka 0.1% zarobków mojego kraju zachodniego, niedługo dom spłacony, praca zdalna lekka a ciekawa, i tak od 25-ego roku życia po zyskaniu wykształcenia to już całkiem dobrze jest.Bardzo pozytywnie mi się wspinało na wyższe poziomy i ogarniali życie dorosłe, bo cały trud ogarniania właśnie był i tak 1000x lepszy biż nic-nie-robienie na poziomie startowym.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Linnior88 najgorzej ze ludzie tego nie rozumieja. Nie ma szans dogadac sie z kims pozytywnym. Spotkalem ostatnio optymistke i to jest jak bicie glowa w mur. Wg niej ludzie sa cudowni a ja jestem zbyt negatywny xd Podejrzewam ze by miala proby samobojcze i leczenie psychiatryczne gdyby miala dziecinstwo jak ja ale JUST BE POSITIVE BRO@programista15cm ty to dobry, pod kazdym postem te wysrywy umoralniajace. Zyje od lat z godnoscia, sam sie utrzymuje, walcze kazdego dnia i co z tego mam? Absolutnie nic i jeszcze wiecej po dupie dostaje. Co jeszcze wedlug ciebie mam zrobic zeby mi sie poszczescilo w zyciu? Just terapia bro czy just spojrz z innej perspektywy bro? Jak mam spojrzec inaczej jak przychodze zmeczony po pracy, sasiad halasuje, w pracy ludzie mnie obgaduja choc nikomu nic zlego nie zrobilem, dziewczyny oczekuja ze bede za nie placil. No z czego mam sie cieszyc chlopie? Niektorzy zerowym wysilkiem zyja-moja byla, miesskanie od rodzicow, nie pracuje bo rzucila studia, utrzymuja ja. Pieprzy sie z kim popadnie i nic nie musi. Ja o wszystko musze walczyc. Wiem ze zycie jest niesprawiedliwe ale po co mam byc pozytywny? Mam zaklamywac rzrczywistosc?@WpiszSwojLogin no nie jest sprawiedliwy. To znaczy ze mam byc pozytywny czy oszukiwac wam siebie ze mam super zycie? Mam udawac pozytywnego zeby mnie ktos lubil czy co Nie za bardzo rozumiem takie pierdolenie banaloe ze swiat jest niesprawiedliwym to oczywiste ze nie jest ale irytuja mnie tepaki, ktore oczekuja bycia pozytywnym nie znajac czyichs doswiadczen. Czy ja od kogos oczekuje ze ma byc jakikolwiek?
Moderator razzor91
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clw16cq7200chplus10p5a9zq

Dodane: 10 maja 2024 - 23:13:38
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy