Rozsmieszaja mnie laski, ktore chca pozytywnych facetow, ogarnietych zyciowo. Przeciez to przeciwienstwo. Ja np jestem ogarniety zyciowo, duzo pracowalem zeby moc sobie kupic mieszkanie, ktore nie nadaje sie do zycia bo sasiedzi to patologia. Mam choroby autoimmunologiczne przez ktore jestem ciagle zmeczony, moje zycie skupia sie wokol pracy zeby przetrwac. Nie mam rodziny bo wszyscy szybko umarli, bylem bity w dziecinstwie. Jak ja mam byc pozytywny? A jak nie jestem pozytywny to wszyscy sie odsuwaja. Ale jak ktos jest alkoholikiem to on oj biedny, trzeba mu pomoc xdSwiat jest chory i wszystko jest na opak. A jedyni pozytywni ludzie jakich widuje to z bananowych rodzin co dostali na wszystko i zero wysilku.#logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zwiazki

