W każdym nowym miejscu w którym się pojawię, nowa praca, jakieś wydarzenia, zawsze jestem po czasie traktowany jak odludek, taki zawsze na uboczu, na prawdę nie wiem jak ludzie znajdują znajomych, ja od skończenia szkoły nie mam żadnych, w szkole i tak te znajomości utrzymywały się tylko w szkole, nikt poza nią się ze mną nie ustawiał, nigdzie nie zapraszał. Po prostu nie istniałem. Nie wiem czy to przez mój spokojny charakter, że po części sam tak kieruje swój wizerunek, że jestem niewidzialny. Kiedyś się wstydziłem ludzi, teraz już nie, próbuje wypytywać o różne sprawy, staram się jakiś kontakt złapać, ale i tak mam wrażenie że nikt nie traktuje mnie poważnie. #zalesie #przegryw #feels

