Opublikowane
Drogie mirki, strasznie się ostatnio zapuściłem i nawet nie wiem jak cokolwiek ruszyć. Męczę się po wejściu na drugie piętro, a po przeniesieniu cięższych rzeczy z auta (20m), przystanku autobusowego (200m) czy paczkomatu (600m) do domu mam wrażenie jakbym zaraz miał zejść na zawał. Próbowałem tych słynnych spacerów na poprawę kondycji, ale praktycznie nic one nie dają, biegać się boję ze względu na masę (140 kg/185 cm). Nie umiem zmotywować się do diety, a to też jest tak swoją drogą ciężkie bo ja raczej nie gotuję - praca i reszta obowiązków domowych mi w tym nie pozwalają, gotują inni członkowie rodziny - bardzo tłusto, bez praktycznie żadnej możliwości pomiaru - robią to na oko, nie mam totalnie w tym żadnej kontroli. Siłowni się boję ze względu na kondycję + też brak czasu.#mirkokoksy #silownia #grubas #dejharpuna
011

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clrzaflvw00c20mtpfplfu466

Dodane: 29 stycznia 2024 - 19:53:29
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy