Cześć,koleżanka w małym zespole korpo jest donosicielem. Kompetencje ma średnie, coś ala HR-ka, ale blisko dyrektorstwa i odwala za nich robotę w excelach. Problem taki, że przez afiszowanie się cyckami i dupą, bo to jej wychodzi, zyskała przychylność projekt menadżera i dostajemy jako zespól - morale lecą w dół, każde nasze słowo krytyki (a jest ona słuszna) jest przekazywane dalej (sprawdziliśmy), frustrujemy się poprostu, mamy nadmiar roboty,a ta sobie siedzi spokojnie nie robiąc nic ponad to co każą i cieszy się z tego że nam jest gorzej, a my się denerwujemy. Totalnie laska nie rozumie, że wywalą cały projekt i zespół do kosza, bo tak traktowane jest to co robimy. Macie jakieś sprawdzone sposoby jak sobie poradzić z taką? Mamy dobre relacje z górą, ale ciężko ruszyć temat, bo jak coś udowodnić?#praca #pracbaza

