Przeleżałem ostatnie lata na #neet i ostatnio coś się stało z moja psychiką, że czuję się jak totalny ś#ieć, ogólnie deprecha wjechała na łeb. Prawie wszyscy po skończeniu szkoły stąd wyjechali(małe miasto powiatowe), wiadomo kto jest normalny nie będzie siedział w takim miejscu bez perspektyw, a ja nie umiem, nie widzę sensu w niczym i tak leżę rok w rok, czas mija szybko, tylko psycha w co raz gorszym stanie.Leczyłem się psychiatrycznie w przeszłości, miałem kilka miesięcy terapii, ale nie potrafię stąd uciec, nie umiem, nie zależy mi na niczym, nie odnajduje się w tym świecie.Myślę o kolejnej próbie u psychiatry, ale jestem tak tym zmęczony, kolejny i kolejny raz to samo.Był sport, był no fap, ograniczanie internetu i co gówno... Nie pasuje tu i tyle.Nie wiem co robić. Beznadzieja.#depresja#przegryw

