"Jestem kobietą, mam dziecko i nie mogę znaleźć partnera" na 99% bejtowy wpis ale załóżmy, że to prawda:Tak, oczywiście "żadna wina" kobiet, które ogarniają relacje damsko-męskie już jak wejdą w nastoletnie lata. Liczne związki, wrzucanie do friendzone, manipulowanie, wodzenie za nos. Doskonale znają naturę mężczyzn, co lubią, jak ich uwieźć, jak wykorzystać ich słabości. Mają ogromne doświadczenie poparte licznymi randkami. Zatem.. jak złe wybory trzeba podejmować żeby zostać samotną matką? Zwłaszcza w dzisiejszych czasach niedoboru kobiet i fatalnej sytuacji na rynku, gdzie chłopy stają na rzęsach żeby kogoś zdobyć albo finansują obce kobiety za nic? Podejmując tak złe wybory, to:- albo ktoś jest po prostu głupi za przeproszeniem i będąc weteranem rynku matrymonialnego wchodzi na minę jak amator- albo (co jest prawie pewne) specjalnie wybiera mężczyzn, którym daleko do stabilności licząc że jakoś to będzie (niektóre liczą że ich zmienią) i potem przypał bo jednak dziecko a chłopa nie ma. Kto winny? Oczywiście wy + [tekst o wrzucaniu do jednego worka]. Zresztą tekst o wrzuceniu do worka nie wziął się z nikąd bo ta sama sytuacja powtarza się od dziesiątek lat. Pani redaktur ja nie wiedziała że to badboy oskarek imprezowicz hulaj dusza a teraz trzeba dziecko wychowywać#przegryw #takaprawda #zwiazki #blackpill

