Opublikowane
Hej, pewnie zaraz zjecie mnie za to co piszę ale...chyba spadły mi różowe okulary po 2 latach związku. Mój partner jest po prostu pipą. Boi się gdzieś zadzwonić, boi się załatwić sprawę w urzędzie, wstydzi się przebywać w miejscach publicznych. Gdy idziemy do baru to zaczyna się stresować, cicho mówić i drapach twarz oraz palcem. Nie wychodzi praktycznie z domu pomimo że jakichś tam kolegów ma Niczym się też nie interesuje, codziennie tylko godzinami ogląda memy czy mecze. Poza tym jest bardzo nerwowy i łatwo wybucha w domu, krzyczy często, obraża się i jest zaborczy np. wkurza się gdy z koleżankami z raz w miesiącu spotkam się na piwo i będę siedzieć z nimi do północy. Naprawdę rzadko wychodzę - raz na miesiąc lub dwa. Boję się że marnuję swoje życie z dużym humorzastym dzieckiem. Żeby nie było to ma pozytywy np. jest bardzo opiekuńczy gdy źle się czuje lub jestem chorąży zawsze pojedzie po zakupy czy leki, jak go poproszę to ugotuję obiad gdy ja nie mogę, chce ciągle ze mną siedzieć i to chyba tyle.Nie wiem co robić. #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
Poniekąd jakbym czytał trochę o sobie (w kontekście niebieskiego).Też mam czasem problem żeby gdzieś zadzwonić, załatwić. Duża ilość ludzi mnie przytłacza, zamykam się wtedy w sobie a niezrozumienie przez osoby które mnie otaczają budzi tylko frustrację.I czy jestem złym człowiekiem, gburem? Myślę że nie. Po prostu mam swoje fobie, lęki które mi pozostały z dzieciństwa (w moim przypadku głównie przyczyną było jąkanie które mnie maksymalnie zamknęło w sobie). Staram się z tym walczyć i na pewno dużą pomocą jest kiedy ktoś się stara to zrozumieć a nie wyzywa od cip (niska samoocena idzie z tym w parze, mimo że ludzie się dziwią, bo jestem raczej przystojny, umiem się zachować itp).Na początek bym po prostu szczerze porozmawiał, może Twój niebieski się przy Tobie na tyle otworzy żeby Ci o tym opowiedzieć (a na pewno jest jakaś przyczyna, na 100%)
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Uciekaj póki czas, póki zwiazek trwa tylko 2 lata a nie 12 tak jak u mnie... Bedzie tylko gorzej. Tez byłam głupia, zaślepiona, myślałam że się zmieni, że to tylko chwilowe, że praca, że stres. Gówno a nie się zmieni. Bądź mądrzejsza ode mnie i kończ to, dla mnie juz za późno bo jestem uwiązana wspólnymi sprawami i nie jest łatwo odejść. Cięzko wybrać odpowiedniego partnera kiedy jest się młodą i głupią gęsią, mając klapki na oczach - to czy się dobrze wybrało okazuje się dopiero po kilku latach :(
Jakbym czytal moja partnerke :/ ostatnio uslyszalem ze jestem dziecinny, ze nic sie nie zmienia, ze byla glupia. Ja nie wiem jak to naprawic : (
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Uciekaj póki czas, póki zwiazek trwa tylko 2 lata a nie 12 tak jak u mnie... Bedzie tylko gorzej. Tez byłam głupia, zaślepiona, myślałam że się zmieni, że to tylko chwilowe, że praca, że stres. Gówno a nie się zmieni. Bądź mądrzejsza ode mnie i kończ to, dla mnie juz za późno bo jestem uwiązana wspólnymi sprawami i nie jest łatwo odejść. Cięzko wybrać odpowiedniego partnera kiedy jest się młodą i głupią gęsią, mając klapki na oczach - to czy się dobrze wybrało okazuje się dopiero po kilku latach :(
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clly6ncei02pr0megpmmi2pbc

Dodane: 30 sierpnia 2023 - 22:21:31
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy