Opublikowane
Moja różowa ciągle porównuje mnie do innych. Najlepsze jest to że robi z panienke s logiki, bo wybiera tylko pojedyncze dobre cechy u każdego z innych niebieskich. Nie wie, że istnieje zawsze drugie dno. Porównuje mnie do szwagra, kolegi, jakiegoś wujka. Niby na początku to zlewalem, ale z biegiem czasu uświadamiam sobie że to nie jest zdrowa sytuacja i wchodzi mi na banie że tak naprawdę nie jestem tym kimś z kim chciała by być. O ciągłych pretensjach już nie wspomnę.#logikarozowychpaskow #zwiazki
417

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (6)
mirko_anonim
Opublikowane
inspirujący-badacz-41 pisze:
@lexico @czescmampytanieCzyli według Was jedynym sensownym wyjściem jest ucieczka. Ogólnie nie chciałbym tego robić bo jest dość inna pod paroma względami niż inne. W sensie spokojna, przede mną nikogo nie miała, raczej nie imprezowa. Generalnie wpisuje się w to co jest dla mnie ważne.Postawiłem się, na spokojnie wyjaśniłem o co mi chodzi, bez większych emocji. Mam wrażenie, że spękała. Jakby mocno jej na mnie zalezy. Tylko że bazując na Waszych słowach może być to efekt krótkotrwały i obawiam się, że macie absolutną rację. Niby przykro, ale z drugiej strony nie mam siły całe życie walczyć w związku. Ciągle się pilnować.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wzorowy-uczony-37 pisze:
inspirujący-badacz-41: @lexico to co piszesz ma dużo sensu.
Ciekawi mnie tylko czy taką ogólna konsekwencją i byciem stanowczym jestem w stanie się temu przeciwstawić raz a konkretnie, czy będzie mnie całe życie sabotowała.No i jakie ogólne kroki mogę podjąc. Logicznym byłoby to, żeby jej uświadomić jak stoją sprawy, ale boje się że wtedy się zagotuje, a matka dodatkowo ją zmanipuluje.Zacznij ją porównywać do innych bab, mów że ta Ania to robi to lepiej, Basia ma to lepsze zobaczysz jak się zagotuje szybciej od ciebie.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
inspirujący-badacz-41 pisze:
@lexico to co piszesz ma dużo sensu.Ciekawi mnie tylko czy taką ogólna konsekwencją i byciem stanowczym jestem w stanie się temu przeciwstawić raz a konkretnie, czy będzie mnie całe życie sabotowała.No i jakie ogólne kroki mogę podjąc. Logicznym byłoby to, żeby jej uświadomić jak stoją sprawy, ale boje się że wtedy się zagotuje, a matka dodatkowo ją zmanipuluje.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
inspirujący-badacz-41 pisze:
@lexico jaka matka taka córka zawsze się sprawdza? Jesteśmy razem 5 lat i jestem skory uwierzyć że jednak w większości cech jest inna niż matka
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
sumienny-fenomen-39 pisze:
@lexico jej matka jest strasznie odpaloną osobą. Bez szacunku odnosi się do jej ojca, w towarzystwie nie ma ogródek żeby powiedzieć ,,Co ty pie******?", albo podważać jego zdanie na każdym kroku. Zawsze musi być tak jak na chce i to ona nosi spodnie w domu.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
rozważny-sojusznik-3 pisze:
wchodzi mi na banie że tak naprawdę nie jestem tym kimś z kim chciała by być. O ciągłych pretensjach już nie wspomnę.
Bo nie jesteś. Cokolwiek dla niej zrobisz, będzie źle. Zakończ to, bo będzie z biegiem czasu tylko gorzej. Albo ona to zakończy - w wersji łagodnej "zmieniłeś się, odchodzę", w wersji brutalnej znajdzie innego.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

bisugz2it55mzx9dfeddium4

Dodane: 14 września 2024 - 13:22:55
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy