Moja różowa ciągle porównuje mnie do innych. Najlepsze jest to że robi z panienke s logiki, bo wybiera tylko pojedyncze dobre cechy u każdego z innych niebieskich. Nie wie, że istnieje zawsze drugie dno. Porównuje mnie do szwagra, kolegi, jakiegoś wujka. Niby na początku to zlewalem, ale z biegiem czasu uświadamiam sobie że to nie jest zdrowa sytuacja i wchodzi mi na banie że tak naprawdę nie jestem tym kimś z kim chciała by być. O ciągłych pretensjach już nie wspomnę.#logikarozowychpaskow #zwiazki

