dzisiaj doszedłem do wniosku, że jestem frajerem xD otóż mam różową nauczycielkę, więc teraz ma 1,5 miesiąca wolnego. mieszkamy w moim mieszkaniu, rachunki, zakupy naturalnie na pół, chata nowa, bo nowe osiedle, wszystkie meble nowe, wprowadziliśmy się 2 miesiące temu. wczoraj przyjechała do niej siostra w odwiedziny na jedną noc z dwoma bękartami, chyba lvl 3 i 1. Wracam z chałupy po siłowni, na chacie biegają mi 2 śmierdzące kaszojady, tylko się w głowie denerwowałem żeby nic mi nie ubrudziły. Niestety mam tylko mieszkanie dwupokojowe, bękarty koło 20 poszły spać do sypialni, a różowa z siostrą piły wino i oglądały tv. ja nie miałem nic do roboty, za jej siostrą nie przepadam, więc nic nie gadałem, odpaliłem sobie lapka w kuchni i jak przegryw siedziałem we własnej chacie xD do tego bachory w nocy płakały co jakiś czas, praktycznie spałem może 4 godzinyi teraz właśnie się zastanawiam jak to jest, człowiek pracuje, kredyt leci, po czym nawet jak wraca do WŁASNEGO domu to nie mogę sobie odpocząć ani własnej baby poruchać xD coraz bardziej zastanawiam się nad wypisaniem się z takiego życia i żyć samemu po swojemu, a laskę jakąś fwb ogarnąć, ale nie wiem czy dam radę tak psychicznie dłużej#zwiazki #przegryw #logikarozowychpaskow

