Spotkało mnie coś obleśnego. Randkuje z chłopakiem i coś po około 7 randkach nagle zrobił mi przesłuchanie ilu partnerów seksualnych miałam. Ale takie dosłownie przesłuchanie... powiedziałam, że nie chce o tym mówić, że jak będę chciała to wrócę do tematu. To było miejsce publiczne, taxi, sklep... ludzie to słyszeli i czułam się okropnie... chciałam skończyć temat i wracać szybko do domu ale on męczył i męczył, w końcu powiedziałam żeby sam o sobie opowiadał a nie robił taki natarczywy wywiad. Powiedział, że około 30 i aż mnie zemdliło. Nie miałam pojęcia jaki to człowiek. Co za dziwna sytuacja... najgorzej bo już coś poczułam a on tak się zachował, wiem że lepiej nie będzie i chyba muszę go poblokować... #zalesie #zwiazki

