Opublikowane
2 tygodnie dowiedziałem się od mojej bliskiej przyjaciółki, że się zmieniłem i nie chce się ze mną widywać. Mimo to nadal mnie zaprosiła na sylwestra. Okazało się, że 3 dni przed sylwestrem był u niej mój najlepszy przyjaciel, który ponoć miał się tylko dowiedzieć o co poszło. Wczoraj na imprezie oznajmili mi, że są razem a ja przez większość imprezy oglądałem jak się całują i przytulają. Później kłótnia z tą dziewczyną, że to wszystko moja wina a dziś rano jeszcze większa awantura, że jestem najgorszy. "Przyjaciel" w zasadzie wyjebane i nie wie co ma mi powiedzieć bo nie rozumie o co mi chodzi jak powiedziałem, że sie od nich odcinam. świetny początek nowego roku...nie mam już siły#zwiazki #samotnosc #przegryw
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
@10129:ciężko powiedzieć a teraz już się nie dowiem. Niby mówił coś w stylu że ma wybór miedzy laska która jako pierwsza się nim zainteresowała a przyjacielem co go zna od zerówki i traktuje jak brata i on nie chce tego wyboru podejmować. Jak widać podjął go bardzo szybko. Powiedziałem jej że się od nich odcinam jemu też ale w przypadku kolegi powiedziałem że jak chce to jeszcze możemy pogadać tylko niech on wyjdzie z inicjatywa ale jak na razie nie wychodzi. Niby sytuacja stara jak świat ale boli bo to 2 najbliższe mi osoby i eraz zostałem praktycznie sam
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@10129: właśnie o to chodzi, że żadnego wyścigu nie było. Ja nigdy nie byłem nią zainteresowany jako dziewczyna a nagle się dowiaduje ze miałem jakieś ukryte intencje i się zmieniłem( dla niej kompletna zmiana było to że nie chciałem pieniędzy za podwózkę tylko powiedziałem że następnym razem ona prowadzi) w sylwestra oczywiście kłótnia że to moja wina, że inaczej z nią rozmawiam itd ale jak pokazałem messengera na dowód że tak nie jest to zmiana wątku. Po prostu zobaczyła że chce być z kolegą ale nie była pewna czy ja mu czegoś nie nagadam to trzymała mnie jakiś czas a jak już była pewna ich związku to w bardzo kurewski sposób mi dali do zrozumienia ze juz nie jestem im potrzebny
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@10129: chodzi o to jak mnie potraktowali. 2 najbliższe mi osoby nagle stwierdziły, że ja jestem ten zły i to wszystko moja wina. Nawet nie chciała ze mną rozmawiać tylko narzuciła swoją perspektywę i moje słowa kompletnie nie miały znaczenia . Po prostu powiedzieli mi żebym wypierdalał bo teraz oni są razem
Moderator razzor91
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clqva7t7c017z0mmbh4d0d98s

Dodane: 1 stycznia 2024 - 19:56:38
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy