Opublikowane
Nie mam sil kurwa, wychodzi na to ze jestem uzalezniony od bukmacherki. Co prawda stawiam kupony minimalnie za 2 zł, ale i tak jak się to wszystko uzbiera w calosc to troche to jest. Probowalem zmienic taktyke, byle chociaz wygrac te 60zl i wtedy sobie mnozyc dalej z tego. Chuj nie da sie. Jestem tak sfrustrowany momentami, ze nie mam ochoty z nikim rozmawiac i sie niesamowicie doluje. Jeszcze jak widze jak komus wszedl kupon i przykladowo brakowalu mu jednej rzeczy i akurat w samej koncowce meczu to wchodzi. Mysle sobie wtedy jaka to trzeba byc kurwa farciarska i miec takie niesamowite szczescie. W mojej sytuacji byloby na odwrot. Przed chwila stwierdzilem ze dzisiaj wlece na ''grubo'' (20 zloty) byle wygrac stowke a wiem ze na 90% ten kupon tez by nie wszedl. Jakies rady by to ograniczyc? Nie widze szans na usuniecie konta, chcialbym po prostu przestac ludzic sie skladac te kupony za 2 zl po kilka razy dziennie analizowac to tamto, to wszystko jest chuja warte bo i tak ktos sobie poklika byle co i mu wejdzie. Ale tak zeby zagrac sobie 4fun raz na weekend, cos wpadnie to fajnie. Nie to trudno i tyle.#gownowpis #zalesie

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clqoayixf02gh0mkhc8kh7ml3

Dodane: 27 grudnia 2023 - 22:43:01
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy