#praca #zarobkiJestem człowiekiem oderwanym od pługa, całe życie rodzice wmawiali, że nie ma to jak etat.Czuję, że zadając to pytanie z automatu wykluczam się z grona przedsiębiorców. Mimo wszystko uważam, że własny biznes >>> etat. Przede wszystkim pod kątem finansowym, odnoszę wrażenie, że nawet prowadzenie pączkarni pozwoliłoby mi w przyszłości na leasing Lexusa.Change my mind.Pomijając frazesy, że w biznesie odpowiada się całym majątkiem i pracuje się 25 godzin na dobę 8 dni w tygodniu, 40 w miesiącu to przede wszystkim finansowo - patrzę na kwestie skali. Na etacie maks co wyciągnę to 5k, mam nadgodziny, ale Panie Areczku - do odbioru.Po prostu dłużej nie mogę znieść pracy na etat, głównie pod kątem finansowym.

