Cześć, chciałbym, żeby ktoś mi doradził. Jestem NEET, nie pracowałem, mam autyzm, fobię społeczną - "klasyczny" zestaw, nie żyję na luzie tylko cierpię, doświadczam wyuczonej bezradności, ale jednocześnie się bardzo wstydzę tego, że nie pracuję. Chciałbym to zmienić.Udało mi się wyjść już dawno z #alkoholizmUważam, że jestem dobrym człowiekiem na co dzień, ale nie mam wiary w siebie.Niestety, czuję problemy z koncentracją, pamięcią, staram się jakoś.Próbuję coś zmienić. Chciałbym zacząć pracować i się rozwijać. Nigdy nie byłem dobry z przedmiotów ścisłych. Lepiej sobie radzę z pisaniem, niż z mówieniem (komunikatywność i łatwość w nawiązywaniu kontaktów).Chciałbym pójść na filologię niemiecką, rozwinąć niemiecki i angielski. Czy mam jakąś przyszłość po tym?Proszę o radę - z czym najlepiej to połączyć:- Service desk, nauka samodzielna- Księgowość (może kiedyś studia z finansów?)- Pakiet Office, nacisk na Excela, SQL- branża turystyczna?- szeroko pojętą branża e-commerce, z tym, że...sprzedaż odpadaDziękuję za rady i konstruktywną krytykę. Bardzo mi zależy na tym, żeby odciążyć swoich rodziców i zacząć żyć.Posiadam drugi stopień niepełnosprawności.#praca #szukampracy #kiciochpyta

