Czy jest tu może jakiś #niebieskiepaski , którego zdradziła dziewczyna i po jakimś czasie przerwy znów wróciliście do siebie i jesteście w związku do dnia dzisiejszego? Chodzi mi tutaj o zdradę emocjonalną typu np. flirtowanie z innym facetem, pisanie z nim za plecami,(bez żadnego seksu). A może ktoś był w podobnej sytuacji, wybaczył, wróciliście do siebie, a mimo wszystko nic z tego nie wyszło? Możecie trochę bardziej rozwinąć waszą historię, bo mi się właśnie taka przydarzyła i jestem w rozterce. Z jednej strony widzę, że zrozumiała swój błąd i chce wszystko naprawić, a z drugiej nie wiem czy będę potrafił drugi raz zaufać i czy ma to sens. Wszystko trwało około 2 dni, seksu nie było, bardziej pisanie za moimi plecami. #zwiazki #rozowepaski

