Opublikowane
Jestem autorem tego wpisu https://wykop.pl/wpis/77442465/obserwuj-mirkoanonim-ostatnio-czytalem-ze-dwa-trzy#271181505Na nim zamieściłem skrin, gdzie kobieta lvl 24 jawnie się chwali, że już się wyszalała i szuka stabiliacji. Przypominam, 24, a nie np 30-35 lat.Niżej pod wpisem załaczam skrin, który moim zdaniem też jest kluczowy.Jeżeli tak to wygląda to moim zdaniem czy ma się możlwiości pzrebierania w młodych dziewczynach czy nie nic dziwnego, że wielu uważa, że kobieta 25+ jest już "stara" nie fizycznie, bym nie upośledzał, życiowo, mentalnie. I też trochę moim zdaniem ejst nie w porządku, że jeśli będac trochę starszym chcesz zakosztować tych lat, bo np jakimś cudem masz taką możlwiość to "buuuuuu grooming" No tak, bo groomingiem ma nie być tylko być z kimś kto już wszystko przeżył, bo inaczej to prawie doklejanie łatki na literę P. Jak coś to do faceta w tym komentarzu ze skrina nic nie mam, nawet cieszę się, ze sobie pożył, ale jeśli lata 16-24 są najlepsze na miłość i tworzenie wspomień nikt nie ma prawa mówić o groomingu, chyba, że osoby 25-40 lat będą chciały przeżywać to samo. Własnie dlatego mimo prawie trzech dych na karku nie wszedłem w trzy związki. Widziałem, że zamiast przysłowiowego wyjazdu na namioty bym miał maurdzenie, że śmieci nie wyniosłem np. #blackpill #przegryw #zwiazki

Dołączone media•grafika

Zrzut-ekranu-2024-08-02-093015
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Jestem autorem komentarza. Dodając - wiele rzeczy z żoną robiliśmy pierwszy raz razem (w łóżku i poza nim) - to nie jest tak, że wszystko jest stracone, kiedy zaczynasz się spotykać na późniejszym etapie życia. Ale liczyć na to, że ktoś żył ascetycznie tak jak Ty i czekał na tego jedynego / jedyną to bardzo rzadka sprawa. Pewne rzeczy trzeba zaakceptować i nie popadać w paranoje. Czy mam pretensje do niej lub ona do mnie, że zanim się poznaliśmy robiliśmy różne rzeczy z innymi ludźmi? Ja nie mam, ona też nie. Wtedy byliśmy innymi i z innymi. Których się kochało (lub wydawało się, że się kocha). A wtedy pozwalasz sobie na wszystko (zaufanie). Młody wiek to też inne hormony, potrzeby i ciekawość. Czy jestem pewny, że wiem wszystko? Nie. Ona też nie. Każdy ma swoje tajemnice. Czy jestem o to zły i zazdrosny? Nie. Życie. Ona też nie jest chociaż dobrze wie, że święty nie byłem. Ale nie wnika. Bo i po co. Jesteśmy szczęśliwi i myślimy o tym co robić razem dalej w przyszłości jak będzie taka możliwość i druga młodość. Przeszłość to przeszłość. Każdy ma jakąś i trzeba to akceptować.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clzcecfik01azoiybvwubsipv

Dodane: 2 sierpnia 2024 - 09:41:56
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy