Przez lata #depresja mocno zaniedbałem zęby. Po prostu nie chodziłem do dentysty i zrobiło mi się mnóstwo ubytków, kamień nazębny i ogólnie moje uzębienie jest w fatalnym stanie. Na pierwszy rzut oka nie - zęby z przodu (te, które widać przy mówieniu/uśmiechu) nie wyglądają źle, są nawet dość białe (choć mam wrażenie, że końcówki zębów stały się przezroczyste, jakby ubywało mi szkliwa?). Ale już na tylnej stronie zębów mam kamień, a dalsze zęby typu piątki, szóstki są w fatalnym stanie. Wiem, że mają ubytki, a niektóre się wręcz ułamały. Ostatnio przy jedzeniu odpadł mi kawałek szóstki i widać było, że w środku jest zepsuta i śmierdząca...Jest mi strasznie wstyd, że doprowadziłem do takiego stanu. Na tyle wstyd, że nie mogę się zebrać w sobie, żeby iść do dentysty. Ale wiem, że to błędne koło i im dłużej odkładam problem, tym gorszy się staje.Mam zatem prośbę to mirków i mirabalek z #krakow. Jeśli znacie, polećcie proszę jakiegoś wyrozumiałego stomatologa. Takiego, który zrobi swoje, ale nie będzie zbytnio po mnie jechał za to, że mam zęby w stanie, w jakim mam i sam do tego dopuściłem. Jestem typowym spierdoksem, którego stresuje kontakt z ludźmi, a co dopiero krytyka. Jak dalej nic nie zrobię ze swoimi zębami, to niedługo mi wszystkie się zepsują i wypadną, ale myśl o tym, że lekarz będzie mnie osądzał, kompletnie mnie paraliżuje. HELP.#stomatologia #stomatolog #dentysta #zeby #przegryw

