#praca #pracbaza Weźcie coś poradzcie bo bo psycha juz leży z drinkiem. Od dwóch lat szukam normalnej roboty. 8 lat pracowałem w biurze w TSL. Oprócz tego jestem świetnym kierowcą osobówki, z certyfikatami z ODTJ, kursem ADR i z jakimś tam doświadczeniem w jeździe sportowej, ale jedyne co udało mi się załatwić to gówno robota z przerzucaniem towaru z busa na mrozie. Wszystkie olxy, pracuj.pl, linkediny itd. sprawdzam codziennie i mam przygotowane CV na każde stanowisko na jakie aplikuje, ale odzew jest praktycznie zerowy. Czy ja jestem jakiś zjebany, czy serio nie da się juz znaleźć normalnej roboty?

