Opublikowane
Czterdzieści cztery lata. Tyle mam i właśnie z samej swojej pracy na etacie zbudowałem majątek o wartości miliona złotych. Nikt mi niczego w życiu nie dał. Rodzice wyrwali się ze swoich wiosek do dużego miasta, tu spotkali sirę na uczelni, którą skończyli, po czym zapierdalali za miskę ryżu w wyuczonym zawodzie. Tu muszę przyznać, że byli w tym dobrzy i gdyby mieli robić coś innego… cóż, na dwoje babka wróżyła. Nie przekazali mi majątku, smykałki do interesów, itp. Nic. Przekazali mi jak być dobrym człowiekiem i że trzeba zapierdalać, by nadal nic nie mieć w życiu. To nie tak, że byliśmy biedni. Mieliśmy kolorowy telewizor i magnetowid. Jeździliśmy na wakacje w Polsce. Kiedyś nawet byłem w Czechosłowacji. Ale nie o to chodzi. Chodzi o to, że za-pierda-la-jąc, bo na „inwestycjach” więcej pieniędzy straciłem, niż zarobiłem, dorobiłem się miliona złotych. 40% to małe mieszkanie, 60% obligacje i inne oszczędności. Żadnych krypto, czy kruszców. Ale też żadnych wielkich długów. Ok, mam małą pożyczkę do spłacenia, ale mówimy tu o kwocie poniżej 60kpln. I wiecie co? Gówno, bo ten milion to nie jest jakiś wielki pieniądz dziś. Zgadza się, większość ludzi by pewnie musiała odkładać całoroczne dochody przez 30 lat, by tyle zobaczyć, ale chodzi mi o to, że dziś ten milion jest guano wart. Bo inflacja, bo ceny mieszkań. Ładnie wygląda na papierze, ale nie można nic z tym zrobić, jeśli nie ma się pomysłu na biznes albo głowy do inwestowania. Cóż, będzie leżało i traciło na wartości, bo w sumie szkoda wydawać (a nuż dożyję emerytury…), a na koniec rodzina się ucieszy ze spadku. Akurat może na stypę im starczy za te kilka lat. Marzenie z dzieciństwa: być bogatym. Mission (kind of) accomplished.
#finanse #oszczedzanie #inwestycje

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clu7hclfh00mg0mup8ugc6ze8

Dodane: 25 marca 2024 - 22:48:40
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy