Słuchajcie Mirki bo mam dziwną sytuację. Pewnego razu odezwała się do mnie dalsza znajoma, z którą w ogóle nie miałem kontaktu przynajmniej z 10 lat. Wyszła za mąż za mojego ziomka, z którym ma dziecko. Z nim też nie utrzymywałem kontaktu przez podobny czas. Zaczęło się od tego, że napisała do mnie późno w nocy, że jej mąż nie ma jak dojechać do domu bo zmienił pracę i potrzebują 50 zł, żeby mógł wrócić do niej i do małego syna. Regularnie co 1-2 tygodnie prosi o blika w kwotach 30-50zł, które zawsze oddaje z jego numeru konta. Zawsze puszczam blika na ten sam numer, aczkolwiek nigdy nie…