Wannabe programiści po socjologii pracujący w punktach Orange zawsze byli żałośni, ale to co ci ludzie wyprawiają teraz na LinkedIn to jest już totalny cyrk i upodlenie. Sami "ewangeliści" i "entuzjaści" frameworka X, "inspirujące" posty i komentarze, które gówno wnoszą do tematu... Może dzięki recesji branża się trochę oczyści z półgłówków, którzy dostali swoją niepowtarzalną szansę na znalezienie roboty dzięki covidowej bańce.#programista15k

