Nie no to jest jakieś kosmiczne przeznaczenie. Jestem w związku od dwóch miesięcy z dziewczyną poznana na tinderze. Ona jeszcze studiuje, jest ode mnie młodsza o 4 lata i myślałem że się świetnie dogadujemy ale dzisiaj pokazała przez chwilę swoją prawdziwa twarz i wiem że koniec. 10 minut po tym jak z nią skonczylem rozmawiać zobaczyłem ten wpis i wszystko jasne. https://wykop.pl/wpis/71623157/takie-sa-fakty-zwiazki-milosc-p0lkaAle od początku, widziałem że ma starą jak cholera komórkę, a nie ma jakoś dużo swoich pieniędzy, więc kupiłem jej telefon żeby mogła częściej ze mną gadać. Wiecie i też żarciki w stylu "że jak używa komórki to teraz będzie o mnie myślała". Kupiłem jej też z dwie gierki na steamie żebyśmy mogli razem sobie wieczorami grać. Pod koniec sierpnia planujemy urlop (za który ja płacę w 80%) na fajna egzotyczna wyspę. No i clou programu... Kiedyś spytałem się o jej datę urodzin, że co lubi dostawać w prezencie na co ona ze biżuterię. Ale nie jakieś diamenty ale proste wzorki maksymalnie tylko że złota. No i dzisiaj, coś kończymy rozmowę a ona do mnie ze fajnie byłoby dostać coś tak (i bawi się dookoła szyi) co by jej przypominało o mnie. Czekam aż powie ze chciałaby biżuterię a widzę że nie powie więc pytam się czy taka właśnie zawieszkę. A jej się zapaliły oczy i ze tak, fajnie byłoby. Czyli komórka nie starcza, gry nie starczają, wakacje nie starczą. Teraz chce ot tak biżuterię bo jak używa komórki to ona nie myśli o mnie w ogóle. Powiecie że jest idiota ze mnie. Może i tak ale dla mnie wydatek 1000 złotych czy 8000 nie robi różnicy. I ona to wyczuła i od razu zachlannosc nią zawładnęła. A mogła nie pokazywać, a mogła zainwestować w związek, ale nie, chce błyskotki.#p0lka #zwiazki #milosc #tinder

