Jestem od 2 lat w szczęśliwym związku(mam 26lat), jest to moja pierwsza dziewczyna i cieszyłem się jeszcze do niedawna, że tak dobrze trafiłem za pierwszym razem z kolei ja jestem jej 3 partnerem, wcześniej miała jakieś 2 krótkie(kilku miesięczne) związki ale od pewnego czasu przychodzi mi do głowy myśl, że ja w życiu tak na prawdę się nigdy nie wyszalałem, nie czułem takiej potrzeby żeby chodzić po klubach ani zaliczać dziewczyny i nadal nie mam jakiejś ciągotki do tego ale mimo to pojawia się w głowie pytanie, czy nie będę tego żałował, że czysto teoretycznie planuję całe życie z jedną kobietą a ona miała możliwość spróbować z innymi i czuje się przez to jak bym był jakiś gorszy, że mi coś uciekło mimo, że w tamtych latach nie czułem pociągu do tego, ma ktoś taką sytuację? Co o tym myślicie? #zwiazki #seks #rozowepaski #niebieskiepaski

