Jakie w zyciu mieliscie sytuacje, ktore Was sprowadzily na ziemie w kwestii Waszych prob starania o wejscie w zwiazek, poznanie kogos?- u mnie samo to ze mam 35 lat i nigdy nie mialem okazji wejsc w zwiazek podczas gdy glupsi i mniej ciekawi przebieraja w laskach juz bylo takim indykatorem. Po latach badan i obserwacji wychodzi na to ze to moja cofnieta szczeka jest glownym czynnikiem- druga sytuacja bylo to ze w klubach, imprezach, kumple czesto kogos poznawali i to nawet nie zagadujac a mnie to sie nigdy nie zdarzylo- kiedys zagadalem do dziewczyn w barze czy moge sie przysiasc i te odmowily- idac z kolega kiedys ten zagadal do randomowych lasek tekstem czy „miekuja na wykopie” a potem jedna zawinal na chate. Tak po prostu na ulicy. To pokazuje ze w rzeczywistosci poznawanie kobiet jest proste i banalne pod warunkiem ze ma sie wlasnie predyspozycje genetyczne. To jak z chodzeniem. No prosta sprawa, kazdy jmie nie? Problem pojawia sie gdy nie masz nóg. U mnie takim brakiem nóg jest cofnieta szczeka i wydatny nos plus do tego dochodzi niski wzrost 176cmA jak bylo u Was? #zwiazki #seks #randkujzwykopem

