Które miejsce najlepsze na #emigracja dla #przegryw?#usa czyli Miami, plaże, dupeczki, słońce, pogoda, wiatr we włosach (jak ktoś jeszcze ma)#japonia czyli estetyczne uliczyki, azjateczki, fajne fury, dobre jedzonko
Ja to bym chciał na Japońską wieś, jakieś góry niedaleko, rzeczka, pola itp. gdzie by można leniwie żyć. To takie moje marzenie na emeryturę, a najlepiej od zaraz :)