Nigdy nie otwierajcie się przed kobietą. Ja byłem głupi i stwierdziłem że to mnie nie będzie dotyczyć, a jednak. Trochę mi się 2024 zwalił na pysk. Miałem operację, która niestety została zjebana i w sumie okaleczono mnie na całe życie (utrata słuchu na jedno ucho). W pracy zapierdol straszny - staram się bo w sumie to z mojej pensji kupiliśmy dom (kredyt częściowo), jeździmy na wakacje etc. Żona pracuje ale zarabia kilka razy mniej. No takie życie, nie mam żalu :) Mój stan maskowanej depresji trwa z rok, może dwa. Pracy nie uznaje za miejsce do prywatnych rozmów, najlepszy kolega pochował jednego z rodziców a drugiego wozi na chemię - nie chciałem mu wylewać moich żali. Poszedłem w końcu pogadać z żoną, powiedzieć że strasznie mnie to tempo i stres zjada, że nie mam siły wstać z łóżka i dosłownie nic mnie nie cieszy. Nigdy po sobie nie dawałem poznać że się łamie, że jest mi ciężko, nigdy. To był pierwszy raz.Powiedziała żebym poszedł do lekarza i jest jej przykro bo z tego co mówię to ona wywołała moja depresję i chyba przez związek z nią ona się pogłębia, po czym obrażona wyszła z domu. Elo#zwiazki #depresja

