Odnośnie kryzysu demograficznego i tego jak bardzo młode pokolenie jest dzisiaj zdemoralizowane, z perspektywy zetki.To co się już dzisiaj dzieje i będzie się coraz bardziej pogłębiać wynika z rozkładu potęgowego, w które wpisuje się coraz więcej aspektów. Czy to rynek matrymonialny, mieszkaniowy, kapitałowy, pracowniczy. Wszędzie tam zaczyna radzić sobie tylko niewielka garstka ludzi, a jeszcze mniejszy procent z tych co radzą sobie jako tako, zgarnia tyle co połowa wszystkich jednostek. Dobrze znane przykłady jak tinder, które osamotniają coraz więcej mężczyzn, mieszkania, gdzie nie długo bez majętnych rodziców nie będziesz w stanie wynająć mieszkania w celu studiowania, albo wyjścia z odziedziczonego statusu mieszkając w powiatowym. Odnośnie kapitału nie trzeba wspominać że paru najbogatszych ludzi ma tyle co 50% najbiedniejszych, to jest najbardziej wyraźny przykład, pieniądz robi pieniądz, jakąś nadzieją były kryptowaluty ale życie pokazało że i zdecentralizowane aktywa zaczynają kumulować nie liczni, reszta jest wyleszczana. Na giełdzie podobnie 80% rachunków traci. Rozwój sztucznej inteligencji spowoduje to samo na rynku pracy. Jako student informatyki który spędził lata na nauce prawdopodobnie za kilka lat będzie zmuszony się przebranżowić i przyznać że nie był w top 1% które ma zaszczyt pracować w zawodzie i zgarniać bardzo duże jak na dzisiaj pieniądze. Przestroga dla zaczynających w życie - jeśli nie jesteś naprawdę dobry top 1% to pomyśl czy naprawdę warto tracić najlepsze lata swojego życia, żeby może wygrać wyścig szczurów za parę lat. Możesz nawet pracować w openai i codziennie martwić się, czy jutro nadal będziesz miał pracę, czy chińczyk nie wyda lepszego modelu. Alternatywą jest biedne życie na obrzeżach Polski, ale sposób życia który kiedyś działał, więc i w przyszłości pewnie będzie działać. Ja już się czuję przegrany, a jeszcze praktycznie nie zacząłem. #zalesie #takaprawda #programowanie #gielda #kryzys #demografia #ai

